Niespodziewana porażka w Rumi

Do Rumi jechaliśmy z myślą zaatakowania drugiego miejsca 4. ligi pomorskiej. Do meczu z Orkanem Rumia przystąpiliśmy z jedną zmianą w stosunku do ostatniego meczu ze Słupska. Zamiast Rafała Bobrowskiego od pierwszej minuty na boisko wyszedł Michał Szałek.

Od początku spotkania narzuciliśmy swój styl gry i już w 3. minucie Łukasz Stasiak wyszedł sam na sam z golkiperem zespołu z Rumi. Niestety nasz napastnik strzelił prosto w bramkarza. Parę minut później mamy kolejną dobrą sytuację. Tomasz Slusarz dośrodkował z prawej strony do wbiegającego na 5 metr Stasiaka, który źle trafił w piłkę i przerzucił futbolówkę tuż nad bramką.

Gryfici nadal prowadzili grę i atakowali bramkę gospodarzy. Rumianie widząc kolejne niepowodzenia w ataku drużyny przyjezdnej zaczęli śmielej atakować. Postawili też na bardziej agresywną grę nie pozwalając gościom na rozgrywanie piłki przerywając ataki już na środku boiska.

Po przerwie trener Bednarczyk od 46. minuty wprowadził do gry Karola Świdzińskiego,  który zajął miejsce w środku pola za Kacpra Jendrucha. Wejście Świdzińskiego ożywiło grę naszego zespołu. Zaczęliśmy grać szybciej piłką i coraz bardziej zagrażaliśmy bramce gospodarzy. Dwie dogodne sytuacje miał własnie Świdziński. Przy pierwszej z nich piłka po strzale środkowego pomocnika Gryfa odbiła się od słupka i wyszła w pole. W drugiej sytuacji Świdziński  znalazł się na pozycji sam na sam z bramkarzem po zagraniu od Wojtka Wójcika. Futbolówka po strzale Świdzińskiego minimalnie minęła lewy słupek bramki gospodarzy. Orkan przez cała drugą połowę broni swojej bramki i sporadycznie kontratakuje. Niestety dla nas w 83. minucie po fatalnym błędzie naszego defensora i stracie piłki w środku pola zawodnik Orkana przejmuje piłkę i zagrywa do napastnika wychodzącego na pozycje „sam na sam”. Ta jedna sytuacja okazał się kluczowa dla całego meczu, ponieważ po niej gospodarze objęli prowadzenie 1:0. Gryf rzucił się do ataku, niestety strzały zawodników ze Słupska omijają bramkę gospodarzy. Ostatecznie Gryf Słupsk S.A. przegrywa wyjazdowy mecz w Rumi 1:0 i nadal jest na 3 pozycji w lidze, tracąc do drugiego miejsca 3 punkty.